Mama

Rady dla przyszłych mam bliźniąt.

Zobaczyłaś na teście dwie kreski. Nie możesz doczekać się wizyty u ginekologa, który potwierdzi ciążę. Przed wejściem do gabinetu czujesz ogromne podekscytowanie pomieszane z niepokojem. Chcesz się jak najszybciej upewnić, czy Twoje dzieciątko dobrze się rozwija. Nie podejrzewasz, że największa niespodzianka jeszcze przed Tobą. Nie spodziewasz się, że ten ciemno-jasny obraz z usg spowoduje, że… Czytaj dalej Rady dla przyszłych mam bliźniąt.

Mama

Historia brzucha mego.

W czasie ciąży z bliźniakami zastanawiałam się do jakich rozmiarów urosnę. Tak zwyczajnie, po ludzku ciekawiło mnie, czy będę głaskała się po gigancie, czy brzuch nie będzie różnił się od standardowego mieszkanka jednego maluszka. Bez najmniejszego przerażenia witałam każdy dodatkowy centymetr w obwodzie brzucha. Przed rozstępami ratowałam się oliwką i olejkiem arganowym, a i tak… Czytaj dalej Historia brzucha mego.

Mama

Spodziewasz się bliźniąt ? Oto teksty, które prawdopodobnie usłyszysz.

Ciężarna kobieta jest jak bomba zegarowa z opóźnionym zapłonem. Nie wiadomo, co lub kto spowoduje, że będziesz miała wszystkich zwyczajnie dość. Oj przepraszam. Zdarza się, że bomba wybucha od razu. W jednej sekundzie po wykonaniu nieprzemyślanego gestu, bądź wypowiedzeniu niestosownych słów. Ciężarna kobieta to jedna wielka niewiadoma. Przymiotnik “wielka” na pewnym etapie ciąży odczytuj dosłownie.… Czytaj dalej Spodziewasz się bliźniąt ? Oto teksty, które prawdopodobnie usłyszysz.

Mama

Marzenia się spełniają.

Dnia, w którym zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym nie zapomnę do końca życia. Serce zaczęło bić jak szalone, oczy nie mogły uwierzyć w to co widzą, nogi ugięły się pode mną. Pomyślałam, pewnie coś źle zrobiłam, nie o tej porze dnia co powinnam, albo test jest przeterminowany ( jak to teraz piszę, to głośnio… Czytaj dalej Marzenia się spełniają.

Mama

Dlaczego zdecydowałam się na pisanie bloga.

Informacja o tym, że urodzę bliźnięta była dla mnie ogromną niespodzianką (raczej szokiem). W drodze powrotnej od lekarza, który poinformował mnie o podwójnym szczęściu cały czas płakałam. Był to płacz ze szczęścia, ogromnej wdzięczności, niedowierzania, strachu, niepewności…. Mieszanka wybuchowa. Nie wiedziałam czego mam się spodziewać, a początkowe wyobrażenia na temat podwójnego macierzyństwa lekko mnie przerażały.… Czytaj dalej Dlaczego zdecydowałam się na pisanie bloga.