Bliźnięta

Wyjście na spacer z bliźniakami.

Decydując się na powiększenie rodziny nie planowaliśmy z kalendarzem w ręku, kiedy byśmy chcieli, aby nasze dziecko przyszło na świat. A wtedy to nie, bo za gorąco i nogi w ciąży będą mi puchły. W marcu, jak w garncu to lepiej też nie, bo plucha, bo przesilenie, bo spadki ciśnienia. Zima odpada, więc zostaje jeszcze… Czytaj dalej Wyjście na spacer z bliźniakami.

Bliźnięta

Kolejna długa podróż z bliźniakami za nami.

  Kolejna długa podróż z bliźniakami za nami. Coroczna wyprawa z południa na północ jest już wspomnieniem. Nie tak dawno odliczałam tygodnie, dni do wyjazdu, a teraz z uporem maniaka przeglądam fotki z naszych letnich wojaży. Mam totalnego bzika na punkcie wywoływania zdjęć, częstego ich wertowania, wspominania. Jeden uchwycony w kadrze moment, dzięki któremu czas… Czytaj dalej Kolejna długa podróż z bliźniakami za nami.

Bliźnięta · Na co dzień

Kreatywne zabawy dla dzieci z nakrętek i klamerek.

Z zabawkami różnie bywa. Zdarzają się dni, w których toczy się bitwa o TEN jeden wyjątkowy, połamany samochodzik ( jakby innego nie było ), a są i takie dzionki, w których wszystko zalega w koszach, na półkach i zbiera kurz. Jednego dnia chłopcy świetnie potrafią się zabawić, tworząc garaże, namioty, parkingi, wieże ze wszystkiego co… Czytaj dalej Kreatywne zabawy dla dzieci z nakrętek i klamerek.

Bliźnięta · Mama

O co chodzi z tym poniedziałkiem ?!

Chłopcy śpią. Cisza od czasu do czasu przerywana atakiem kaszlu jednego lub drugiego Synka. Mama czuwa za ścianą z kompem na kolanach. Niestety wiosenne choróbsko zapukało do naszych drzwi. Dopadło nie tylko dzieci, ale i Tatę. A jak Tata podupada na zdrowiu, to tak jakby było troje dzieci w domu chorych. Jedna z reklam pokazująca… Czytaj dalej O co chodzi z tym poniedziałkiem ?!

Bliźnięta · Mama

Bliźniaki testują wytrzymałość mamy.

Oczekujesz narodzin pierwszego dziecka. Z pewnością chcesz się na ten moment przygotować jak najlepiej. Kompletujesz wyprawkę, czytasz poradniki, przeglądasz dziesiątki stron w internecie, nastawiasz się mentalnie na to co przed Tobą. W teorii wiesz co nieco, wiele, lub jesteś przekonana, że wiesz wszystko. Na świecie witasz swoje dziecko ( dzieci ). Obawy znikają, gdy wprowadzasz… Czytaj dalej Bliźniaki testują wytrzymałość mamy.

Bliźnięta

Synchronizacja bliźniąt i stały plan dnia.

Nadchodzi dzień wypisu ze szpitala. Jesteś szczęśliwa, że możesz wreszcie wrócić do domu ze swoimi dziećmi. Cieszysz się, bo szpitalnego łóżka i z pewnością wielu innych rzeczy, sytuacji  miałaś już dość. Nie możesz doczekać się chwili, kiedy położysz swoje nowo narodzone bliźniaki w przygotowanych łóżeczkach. Jednocześnie zdajesz sobie sprawę, że właśnie rozpoczyna się dla Waszej… Czytaj dalej Synchronizacja bliźniąt i stały plan dnia.

Bliźnięta

Dzień totalnej rozpierduchy.

Od porannego przekroczenia terytorium łóżeczek czuć “to coś” w powietrzu. Coś się będzie działo. Sprytna mama, codzienny obserwator domowej rzeczywistości  zauważa niepokojące motywy. Poranna chandra u starszego o minutę braciszka utrzymuje się za długo, roszczeniowe rozpoczęcie dnia u młodszego złowieszczo przepowiada TEN DZIEŃ. Przewidując najbliższe godziny postanawiam przyśpieszyć rytuał porannej kawy ( potem mogę jej… Czytaj dalej Dzień totalnej rozpierduchy.

Bliźnięta

Pobudka WSTAĆ !! Dzieciom wody dać – poranki mamy i bliźniaków.

Od dwóch lat budzik w naszym domu nie jest potrzebny. Ten zbędny przedmiot idealnie zastępują chłopcy, którzy postawią nas w jednej sekundzie na proste nogi. Antoś – nasz baaardzo ranny ptaszek, uwielbia rozkręcać domowe towarzystwo od pierwszych chwil po przebudzeniu. Jego wewnętrzny zegar nastawiony jest niestety na godzinę 5:30. Choć przyznaję, że od naszego świątecznego… Czytaj dalej Pobudka WSTAĆ !! Dzieciom wody dać – poranki mamy i bliźniaków.

Bliźnięta · Mama

Podwójne szczęście – o pozytywnych stronach posiadania bliźniąt.

Rozpocznę od krótkiej opowieści z pierwszych miesięcy mojej ciąży. Na wszystkie badania, które należało wykonać w trakcie ciąży jeździłam do jednej przychodni. Bywałam tam już wcześniej, znałam pielęgniarkę, z którą lubiłam porozmawiać parę minut. Miła, sympatyczna, delikatna w pobieraniu krwi młoda kobietka. W moim wieku mniej więcej, czyli jeszcze zaliczam ją do młodych. Znała moją… Czytaj dalej Podwójne szczęście – o pozytywnych stronach posiadania bliźniąt.